Dzisiaj przychodzę do was z bardzo ważnym tematem czyli przyjaźń.
Najlepsza rzecz w życiu młodego człowieka która może nas spotkać to przyjaźń. Te najlepsze przyjaźnie są z podwórka kiedy bawiliśmy się w berka, chowanego, skakaliśmy po dachach :)Niestety z wiekiem człowiek już całkiem inaczej wszystko zaczyna postrzegać...ja po tylu latach stwierdziłam, że prawdziwych przyjaciół "przydziela" nam nikt inny jak czas.
Ciężko jest w tych czasach o prawdziwą przyjaźń, bez fałszywości a co najważniejsze bezinteresowną ;)
Chciałabym poruszyć dwa wątki w tym poście: kogo możemy nazwać przyjacielem i czy przyjaźń damsko-męska istnieje.. :)
Czy dziewczyna, która odbiła chłopaka swojej przyjaciółce, może zasłużyć na szacunek i na miano przyjaciółki ?
Jeżeli chłopak przyjaźni się z drugim chłopakiem tylko dlatego, że ma fajny zegarek, buty, dom, spoko samochód, mnóstwo pieniędzy, zasługuje na miano przyjaciela ?
Takich ludzi nie możemy nazwać swoimi przyjaciółmi, nigdy nimi nie byli i nie będą. Są tylko dla swojego zakichanego interesu i niczego więcej, od osób o takim temperamencie nie uzyskamy nigdy pomocy ani wsparcia.
Czy istnieje przyjaźń damsko-męska ? ^^
Właśnie w tych kwestiach są zdania podzielne inni mówią, że istnieje inni, że nie. Według mnie istnieje dopóki, ktoś się w kimś nie zakocha, do pierwszego pocałunku i pierwszego skoku do łóżka swojemu przyjacielowi :)
Ja takiej przyjaźnij doświadczyłam, i to są naprawdę fajne wspomnienia. Więc ona jednak nie umarła i dalej istnieje.